Środa, 25 czerwca 2025. W powietrzu unosi się zapach lata, słońce nieśmiało wygląda zza chmur. Przedszkolaki maszerują do kościoła, by uroczyście zakończyć ten rok ciężkiej pracy, nauki, zabawy. Rok pełen warmińskiego folkloru, wypieku ceramiki, tańców ludowych i piosenek okraszonych gwarą. Rok przygotowań do rozpoczęcia nauki w pierwszej klasie i pierwszy rok w przedszkolu – bez mamy i taty. Każdy w swoim małym sercu niesie coś, co odda Panu Bogu. A potem….upragnione wakacje! Ale zanim dzieci otrzymają dyplomy i nagrody -zostają zaproszone na przedstawienie. To jest niespodzianka przygotowana przez Rodziców -dla dzieci. Przygotowywana przez kilka miesięcy, utrzymywana w głębokiej tajemnicy. Sobotnie próby, nauka tekstów, piosenek, szycie strojów – wszystko tak zrobione, aby zaskoczyć dzieci i wywołać uśmiech na ich twarzach.
Wprowadzeniem do przedstawienia jest legenda o Świętym Jakubie pokazana i opowiedziana przez ubraną w strój warmiński Panią Magdalenę Marek, narratorkę teatrzyku kamishibai. Następnie Rodzice, głównie z grupy 6-latków, a także pozostałych grup, pod czujnym okiem wspaniałej reżyserki- p. Magdaleny Marek zapraszają małych widzów do niesamowitego świata, gdzie rzeczywistość miesza się z folklorem warmińskich legend.
Dwa światy przedstawione w spektaklu „O czym szumią stare drzewa…” to świat chłopca, jego marzeń, pytań rodzących się w jego głowie, świat zabawy i pięknej, czułej relacji z ojcem. Równoległy świat przepełniony jest leśnymi duszkami, warmińskim kogucikiem- psotnikiem, spersonifikowaną Matką Warmią i jej przyjaciółką -rzeką Łyną. To one snują opowieści o dawnych czasach i przybliżają postać Mikołaja Kopernika. Całość utrzymana jest w lekkiej, zabawnej i dowcipnej konwencji, a wielobarwne kreacje postaci stworzone przez Rodziców i reżysera, wywołały salwę śmiechu i radości nie tylko wśród dzieci. Maluchy entuzjastycznie reagowały na pojawiające się postaci, w których po chwili identyfikowały swoich rodziców. Emocje były na tyle silne, że dzieci z przejęciem dotykały aktorów, czy wbiegały na scenę, aby łapać bańki mydlane puszczane przez Łynę. Zostały także zaproszone do zabawy w Marynarza z Ojcem, Synem i starym wilkiem morskim – kapitanem Andrzejem Prószyńskim. Wiele śmiechu wywołały pojawiające się na scenie postaci kogucika- psotnika, Słońca, które umęczone ciągłym krążeniem wokół Ziemi, wtoczyło się na sceną niczym wielka złota kula, czy postać warmińskiego celebryty-Mikołaja Kopernika, który szybko ogarnął bałagan panujący na niebie i przywrócił naturalny porządek świata. Spektakl zakończył się teledyskiem, którym nasze przedszkolaki z grupy 6-latków wywalczyły statuetkę mini-Karolinki na festiwalu w Opolu.
Ogromną wartością spektaklu były przepiękne piosenki skomponowane przez p. Tomasza Marka i Jana Jastrzębskiego i wykonane przez naszych aktorów.
BRAWO RODZICE!